e-marketing poradniki

7 sposobów na skuteczne tytuły tekstów

Praca nad tekstem pokazała mi, że najważniejszym czynnikiem sukcesu jest jego tytuł. Osiem na dziesięć osób czyta tylko nagłówki, a zaledwie dwie przechodzą dalej! Statystyki są nieubłagane. Istnieje jednak kilka sprawdzonych trików. Oto 7 sposobów na skuteczne tytuły tekstów internetowych.

1. 5 sposobów…, 8 zasad…, 7 faktów…

Jak widać też mam słabość do tytułów-wyliczanek. Tego typu nagłówki dobrze się klikają i od razu wiadomo, że w treści znajdziemy konkretne wskazówki. Tekst skomponowany w taki właśnie sposób jest bardziej przystępny i łatwiejszy w obiorze, ponieważ treść i wiedza w nim zawarta podzielona jest na sekcje. Skoro czytasz ten tekst, to dowód na to, że ten sposób działa 😉

2. Rozwiązuj problemy

Tak, uwielbiamy porady i praktyczne teksty; gdy w swoim tekście udzielasz rady „jak zrobić szybki makijaż do pracy” – poinformuj o tym w tytule! Czytelnik musi wiedzieć, że to właśnie u Ciebie znajdzie odpowiedź na swoje potrzeby, problemy. Wiele osób swoje internetowe poszukiwania zaczyna od słów „jak zrobić…”

7 sposobów na skuteczne tytuły tekstów | granos.pl

Tego typu nagłówki mają jeszcze jedną zaletę, są dobrze pozycjonowane w wyszukiwarce.

3. Zadawaj pytania

Tytuł w formie pytanie wzbudzi ciekawość i wątpliwość Twojego czytelnika. Punkt dla Ciebie, jeśli pytanie będzie prowokacyjne. Tak, sprowokuj swojego czytelnika do przeczytania wpisu! Pamiętaj jednak, że pytanie nie może być zupełnie oderwane od tego, co czytelnik znajdzie wewnątrz artykułu.  Ludzie uwielbiają kontrowersje, dlatego często są one kluczem do sukcesu.

4. Do dzieła!

Stwórz entuzjastyczny tytuł. Użyj wykrzyknika, bo to właśnie on da do zrozumienia Twojemu czytelnikowi, że to, o czym piszesz, jest stuprocentową prawdą i na pewno działa. Prasa od dawna stosuje takie zabiegi i nie narzeka na brak zainteresowania swoimi tekstami. Odbiorca po przeczytaniu tytułu ma zostać zachęcony do zapoznania się z całością publikacji.

5. Język korzyści

Jeśli tworzysz materiały dla swoich czytelników np. e-booki, planery, tapety na komputer i udostępniasz im je za darmo – poinformuj o tym w nagłówku. Czytelnik lubi otrzymywać benefity i gratisy. Tytuły zawierające słowa: „gratis”, „za darmo”  świetnie się klikają i generują spory ruch z wyszukiwarki. Nagłówek powinien być obietnicą korzyści wynikających z przeczytania Twojego tekstu.

6. Znane nazwiska i marki

Piszesz o nowej funkcjonalności Facebooka wspomnij o tym w tytule! Umieszczenie w nagłówku  nazwy znanej firmy czy nazwiska popularnego celebryty wywoła zainteresowanie czytelnika i poprawi klikalność. Pamiętaj, tylko żeby nie oszukiwać odbiorcy; jeśli w tytule wspominasz, o sekretnym życiu  sławnego piłkarza to nie pisz o torcie w kształcie piłki.

7. W prostocie siła

Nie warto komplikować tytułów. Im prostszy, lepiej zrozumiały, tym chętniej czytelnik w niego kliknie. Podanie informacji wprost spowoduje, że osoba chcąca przeczytać Twój tekst, nie będzie czuła, że za wszelką cenę chcesz zrobić z niej idiotę. Usuń z tytułu zbędne słowa – przekaz powinien być zrozumiały i jasny od samego początku.

Przedstawione powyżej sztuczki, dobrze zastosowane, pomogą w zwiększeniu zainteresowania Twoimi tekstami. Jeśli znasz jeszcze inne sposoby na skuteczne nagłówki, napisz mi o tym w komentarzu.

  • Masz rację, odkąd stosuję te sposoby, zauważyłam większą klikalność postów 🙂

  • prostota to dla mnie podstawa 🙂

  • Oo, ni by wiedziałem, ale się przyda 🙂

  • Magda

    Świetny post, mega pomocny i konkretny, dziękuję za rady 🙂

    mamariw.blogspot.com

  • Ależ fajny post! Uwielbiam praktyczne podejście do blogowania i ciesze sie, ze coraz więcej powstaje takich wartościowych tekstów jak ten 🙂

  • Mam tendencję do przeintelektualizowywania tytułów 😉 To mi uporządkowało trochę mój chaos w tym temacie, bardzo pomocne!

    • Bardzo cieszy mnie fakt, że mój wpis był tak pomocny 🙂 Jeśli będziesz miała chęć i chwilę czasu zapraszam do zapoznania się z pozostałymi wpisami z kategorii „poradnikowe” 😉

  • Afisz Teatralny

    Super notka, bardzo pomocna dla piszących blogi 🙂

    • Niezmiernie mi miło, że notka się przydała 🙂 W wolnej chwili zapraszam do zapoznania się z pozostałymi wpisami z kategorii „poradnikowe”. Pozdrawiam 🙂

  • Świetny post! Ja często za długo myślę nad tytułem, ciągle mi coś nie pasuje 🙂 A warto jednak postawić na proste rozwiązania.

    • Kilka razy potrafię zmienić tytuł 😀 Więcej czasu zajmuje mi chyba tylko złożenie zakończenia wpisu 😛

  • Do przetestowania mam punkt 4 i 5 oraz zdecydowanie bardziej muszę popracować nad prostotą, czasem za bardzo kombinuję i po czasie sama stwierdzam, że nie kliknęłabym w taki tytuł.

  • Poważnie, to się sprawdza. Jak wejdziesz na moje podsumowanie 2016 r. – 5 najpopularniejszych artykułów, to w tej piątce 3 to wyliczanie, a czwarty to TOP 5, tylko jeden ma tytuł niezwiązany z zasadą pierwszą. Taka zabieg daje użytkownikowi jasny sygnał, że Twój tekst będzie miał konstrukcję checklisty, a nie wielkiej bryły, przez która pewnie i tak nie przebrnie, bo woli obejrzeć film na YT 😀 Czytelnik już po tytule wie, czego może się spodziewać.

    • Muszę wprowadzić, tym bardziej, że moje teksty są długie…

      • Są, ale bardzo dobrze dzielisz je na sekcje, dodajesz wypunktowania, pogrubiasz istotne fragmenty – dlatego Twoje teksty czyta się bardzo dobrze, bo nie są zbitą bryłą, od której wystarczy, choć na chwilę odwrócić wzrok i nie wiadomo gdzie się skończyło czytać. Tytuły-wyliczanki będą tylko wisienką na torcie 😉

        • Dziękuję:) Pierwsze teksty to takie bryły;) Jak je linkuję to poprawiam i redaguję tekst. Sama jako czytelnik szybciej skuszę się na przeczytanie zredagowanego tekstu, bo myślę: o tu cytat, tu punkty, tu zdjęcie, szybciej pójdzie. A taka bryła odstrasza. Chyba w weekend pobuszuję u Ciebie, bo masz mnóstwo interesujących mnie rzeczy:)

          • Cieszę się, że znalazłaś u mnie coś dla siebie 😉 Jeśli będziesz chciała, żeby poruszyła jakiś temat lub rozwinęła bardziej już istniejący – pisz śmiało 🙂

  • Ano właśnie, czasem wybór jest trudny, bo albo tytuł będzie przyciągający (ale trudny pod ustawienie SEO), albo tytuł mało atrakcyjny ale dobrze wypozycjonowany 😉