blogowanie poradniki

15 błędów, których powinieneś unikać podczas blogowania

Błędy popełnia każdy. Nie ma znaczenia czy jest to znany bloger, czy osoba, która dopiero zaczyna swoją przygodę. Dlatego dzisiaj postanowiłam przygotować dla Ciebie 15 błędów blogowania, które dobrze zna, każdy twórca internetowy.

1. Ślepo dążysz do perfekcji

Nie musisz być perfekcyjny! Nie ma obowiązku, żeby Twoje zdjęcia wyglądały, jak z katalogu, z wystrojem wnętrz, a strona nie musi zostać wykonana przez najlepszego web developera w mieście. Spokojnie! Bez popadania w paranoję. Im bardziej naturalny będziesz, tym więcej ludzi będzie chciało zostać z Tobą na dłużej 😉

2. Nie masz planu

Brak planu = niekontrolowany chaos. Niestety tak jest! Jeśli nie zaplanujesz sobie działań, które będziesz wykonywał na swoim blogu dzień po dniu, to pochłonie Cię totalny nieład, który skutkować będzie porzuconymi mediami społecznościowym i jednym wpisem na miesiąc. A chyba tego nie chcesz?

Potrzebujesz plannera? Zapraszam tutaj.

3. Brak Ci listy mailingowej

Mailingi dają Ci nieskończone możliwości komunikacji z czytelnikami. Możesz do nich pisać o codziennych sprawach, wysyłać ciekawe materiały edukacyjne, dlatego nie ma nic gorszego niż odebranie im możliwości dołączenia do grona Twoich najwierniejszych czytelników.

4. Traktujesz blog mało poważnie

Nie obchodź się nim jak hobby, które możesz porzucić w kąt w każdej chwili i nie wracać do niego miesiącami. Potraktuj blog jak swój mały biznes. Jeśli masz go prowadzić bez serca, lepiej nie prowadź go wcale!

5. Cały czas porównujesz się do innych

Jeśli za bardzo będziesz porównywać się do innych, to szybko porzucisz blogowanie. Ten konkretny twórca internetowy, na którego się zapatrujesz, może być teraz na zupełnie innym etapie niż Ty. Ślepe porównywanie się z nim, może spowodować, że obniży się Twoje poczucie wartości i zniechęcisz się do dalszego pisania.

6. Nadajesz złe tytuły

Tutaj nie będę się rozpisywać, bo już wcześniej stworzyłam o tym całkiem obszerny tekst – 7 sposobów na skuteczne tytuły tekstów.

7. Nie dodajesz zdjęć

To ogromnych błąd! Jeśli do tekstu nie pasuje Ci, żadne zdjęcie (często też tak mam) to nie możesz zapomnieć o obrazku wyróżniającym – to must have każdego wpisu. Chcesz wiedzieć, jak robić skuteczne grafiki i skąd je brać? Zarzyj tutaj i jeszcze tam 😉

8. Wydajesz dużo pieniędzy

Szczególnie na początku blogowania nie ma takiej potrzeby. Jedyna inwestycja, jaka ma sens, to własna domena i hosting. Na start nie potrzebujesz drogich reklam i płatnego szablonu. Najpierw zobacz, czy blogowanie to naprawdę to, co chcesz robić, czy może zrezygnujesz z tego za pół roku? Dlatego zaoszczędzone pieniące lepiej wydaj na coś innego 😉

9. Za dużo myślisz, za mało robisz

Leżysz wieczorem w łóżku i planujesz sobie w głowie, jaki to Twój blog będzie super, ile to czytelników nie zdobędzie. Oczami wyobraźni odbierasz nagrodę za Najlepszy Blog Ever. I co robisz w tym kierunku? Nic. Na myśleniu się skończyło? Jeśli traktujesz blogowanie poważnie, to rusz dupę i działaj! Samo się nie zrobi!

10. Nie analizujesz swojej strony

Myślisz, że po co Google stworzył Analyticsa? Żebyś mógł podpiąć kod śledzący na stronę (bo tak robią wszyscy, bo to „modne”), a później zapomniał, że takie narzędzie istnieje? Nie! Analityka internetowa jest po to, żebyś wiedział, co na Twoim blogu działa bez zarzutów, a co lepiej naprawić i to szybko!

Trochę więcej o web analytics.

11. Nie jesteś prawdziwy

Jeśli prowadzisz bloga lifestylowego, to Twoją podstawą jest naturalność. Wiele osób nie lubi nadmuchanego bon tonu. Czytelnicy w Twoich tekstach szukają właśnie Ciebie. Jeśli chcesz tylko odgrywać kogoś, kim nie jesteś, to może lepiej, żebyś został aktorem, a nie blogerem?

12. Zaniedbałeś SEO

Kolejny grzech główny. A dlaczego? Dowiesz się w tym wpisie, dlaczego warto pozycjonować bloga. a tutaj znajdziesz podstawy pozycjonowania dla super początkujących.

13. Zapomniałeś o kategoriach?

Serio? Komuś to się zdarza? Jeśli tak, szybko dodaj kategorie na swój blog, zanim ktoś się zorientuje, że jesteś jedynym w Polsce blogerem, który traktuje swoją stronę jak szufladę w biurku, czyli wszystko i nic – wstrząśnięte niezmieszane.

14. Nie pamiętasz o dialogu

Myślisz, że po co ludzie piszą komentarze pod Twoimi wpisami? Tak, masz rację. Czasem zdarzają się osóbki, które promują siebie i z chęcią nawiązania dialogu, to nie ma nic wspólnego. Pozostali chcą z Tobą pogadać, lepiej poznać i dzięki temu może jeszcze nie raz wrócą na Twoją stronę.

15. Nie masz pomysłu

Założyłeś blog i… Cisza. Miałeś super wizje, a teraz nie wiesz, o czym pisać? Rozsiądź się wygodnie, uwolnij myśli i może wpadnie Ci do głowy dobry pomysł na wpis. Nadal nic? To zacznij czytać, ale nie cokolwiek. Czytaj teksty, które mają jakiś związek z tematyką Twojego bloga. Może one zainspirują Cię do dalszego działania. Trzymam kciuki!

I co? Choć jeden z tych 15 błędów blogowania jest Ci aż za dobrze znany? A może więcej? Daj mi znać w komentarzu, które potknięcia miały miejsce w Twoim blogowaniu, a których udało Ci się w ciekawy sposób uniknąć. Napisz, bo jestem bardzo ciekawa! 😉

  • Ja założyłam bloga dosyć niedawno, bo niespełna miesiąc temu. Kiedy powinnam pomyśleć o SEO, reklamach na Facebooku. Zastanawiam się jak powinna wyglądać strategia blogowania. Czy najpierw skupić się na dobrej treści, a dopiero później myśleć o odbiorcach, czy odwrotnie. A może robić jedno i drugie na raz?

    • Aniu, na Twoje pytania udzieliłam odpowiedzi pod komentarzem na Fanpage’u 🙂 Ale jeśli z Twojej strony pojawią się jeszcze jakieś pytania – to pisz, nie krępuj się 🙂

  • O kurcze, Dominika, widzę, że postanowiłaś dać nam, Twoim czytelnikom, niezły „kopens w dupens”:D Mea culpa, trójka jest o mnie…

    • Dokładnie tak! Nie chce, żeby moi czytelnicy popełniali podstawowe błędy, tworząc swoje miejsce w sieci 😉
      Jeśli zdecydujesz się na mailingi i będziesz miała jakieś pytania (które narzędzie wybrać, jakie dodatkowe wtyczki itp.) – to pisz śmiało 🙂

  • Widzę, że z Twojej listy w sumie wszystkie podpunkty są zachowane u nas. Uff. Oczywiście nie zawsze wszystkie na raz się da zrealizować – ale w miarę możliwości większość 🙂 A pkt nr 6 często mnie denerwuje u innych blogerów bo można to zobrazować jako zjawisko „tytuł o chlebie, a artykuł o niebie” 😉

  • Bardzo fajny tekst. Bije się w piersi i lecę zastanowić się nad punktem nr 😉

  • U nas na blogu na pewno musimy jeszcze nieco popracować nad SEO, ale o pozostałe punkty zadbaliśmy. Pozdrawiamy!

  • Tak szczerze to są to oczywiste,oczywistości 😯 ale faktycznie na poczatku blogowania mogą się przydać 😊

    • Są, ale wiele osób, które nie zaczęły blogowania wczoraj, mają niektóre z tych problemów, ale nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że mogą być dla nich i ich strony destrukcyjne 😉

  • Jest jedna rzecz, której do tej pory nie udało mi się zrobić i myślę, że właśnie przez to nadal tracę na swojej wartości bloga. GIODO. Ubolewam, więc najwyższy czas to zmienić.

    • Naprawdę warto! Jeśli będzie potrzebował jakichś wskazówek (który program mailingowy, jakie wtyczki dodatkowe itd.), to pisz śmiało 😉

      • Na pewno się odezwę, dziękuję.

  • Macierzynstwo-raz!

    Super wpis i ciekawy blog 🙂 Fajnie, że tu trafiłam. Muszę skorzystać z paru Twoich rad…i CIę posłuchać 🙂

    • Miło, że do mnie zajrzałaś 🙂 Oczywiście zapraszam ponownie! 🙂

      • Macierzynstwo-raz!

        z przyjemnością 🙂

  • Dziękuję! Jeśli po przeczytaniu tekstów będziesz miał jakieś pytania to pisz śmiało 😉

  • Te punkty pomagają zweryfikować i dostrzec wiele rzeczy. Nie każdy widzi, że np. nadmiernie zapatruje się na innych i niszczy tym samym siebie oraz blog. Te wszystkie punkty są dość oczywiste, ale zmuszają twórcę internetowego do chwili refleksji — i właśnie o to w tym chodzi ;

  • Agnieszka Maciejewska

    Z tą listą mailingową mam problem. Ja mam bloga na Oncecie, znaczy teraz to jest platforma WordPressa. Nie wiem jak stworzyć taką listę.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    • Korzystam z Freshmaila, który kompatybilny jest z WordPressem. Również u Ciebie nie powinno być problemów z dodaniem formularzy do zapisu 🙂

  • Jak zawsze celnie i na temat! Perfekcjonizm zjadał mnie na początku, ale na szczęście nauczyłam się to odpuszczać i po prostu działać. 🙂 Google Analytics mówi, że to dobra decyzja. Super, że dzielisz się z nami swoim doświadczeniem – to jest naprawdę przydatne i cieszę się, że jest miejsce w sieci, do którego jako zagubiona blogowa owieczka mogę się udać po poradę. Dziękuję! 🙂

    • Niesamowicie miło mi słyszeć (czytać) takie słowa 🙂 Ogromnie motywuje mnie to do tworzenia kolejnych i kolejnych tekstów! Dziękuję! :*

  • Myślę, że każdy na swojej blogowej drodze spotkał się z każdym z tych błędów. Chyba, że dopiero zaczyna to wtedy oczywiście ma to dopiero przed sobą. Bo nie ważne, że Ci bardziej doświadczeni powiedzą nam nie rób tego, bo to złe to nie działa, musimy sami na własnej skórze przekonać się czy to dla nas dobre czy nie. Po prostu róbmy swoje i ze wszystkiego wyciągajmy jakieś wnioski. Nie trzeba ślepo iść za tymi, którzy uważani są za znawców blogowania, bo moim zdaniem co osoba to inne podejście więc i inna droga. 🙂

    • Gdy uczę się nowych rzeczy, lubię wiedzieć jakie błędy można popełnić, nawet o tym nie wiedząc. Lubie uczyć się na błędach innych, bo pozwala mi to uniknąć ich w codziennej pracy i zaoszczędzić wiele czasu.
      Ten wpis powstał po to, żeby moi czytelnicy mogli iść drogą na skróty, zaoszczędzili czas i przeznaczyli go na pisanie. Po co mają zrazić się do blogowania, bo coś im nie wyszło 🙂

  • Nawet nie wiesz, jak cieszą mnie takie słowa 🙂 Dzięki temu wiem, że przekazywana przeze mnie wiedza ma swoich odbiorców i nie idzie w eter 🙂 <3

  • Hm….planowanie to podstawa:) sama widzę u siebie jak to wychodzi, gdy nie trzymam się kalendarza, albo co gorsze zaplanuję i tego nie zrobię. Robi się jeden wielki bałagan i wtedy już wszystko mnie demotywuje.

    • Dokładnie tak! Ale niestety, życie czasem brutalnie weryfikuje nasze plany i burzy brutalnie nasze pomysły 🙁 Mimo to, nie można się poddawać i demotywować 😉

  • Bardzo pomocny tekst! Ja mam problem z SEO – czytam, próbuję w praktyce i nadal trochę kuleje.. Ale cieszę się, że i tak jest lepiej niż wcześniej 🙂 Dodatkowo ostatnio chodzi za mną newsletter.. Pozdrawiam!

    • Jeśli masz problem z SEO, a nie miałaś jeszcze okazji zapoznać się z moją serią – SEO dla początkujących, to serdecznie zapraszam de lektury 😉

  • Pingback: Miesiąc zblogowAny (25): styczeń na piątkę | Świat zblogowAny()